EPIDEMIA BEZDOMNOŚCI O PODŁOŻU OPIOIDOWYM W USA

Bezdomność w USA zaczęła rosnąć w tempie zastraszającym po roku 2020. Obecnie to ponad 650.000 osób – dane na rok 2023.

Mówi się, że w Stanach zapanowała „epidemia zombie”. Ludzie odurzają się i bardzo szybko uzależniają od tzw. tranq’u, leku uspokajającego (tranquilizer) dla bydła. W stanie odurzenia  mają problem z poruszaniem, są jak zombie.

Tranq jest mieszanką opioidu (syntetyczna heroina) i ksylazyny. Pozwólcie na kilka słów o historycznym podłożu zjawiska.

Przemysł farmaceutyczny w Stanach ma swoją czarną kartę i podobnie jest w tym przypadku.

W latach 1990-tych pojawił się w USA OxyContin, silnie uzależniający lek przeciwbólowy, półsyntetyczny opiat.

Nachalny lobbing wśród lekarzy, żeby przepisywali go nie tylko onkologicznym pacjentom, doprowadził w Stanach do pierwszej fali uzależnień.

Od roku 2013 stosowany jest fentanyl, opioid, całkowicie syntetyczna pochodna heroiny, mocniejszy od niej 50 razy i 100 razy mocniejszy od morfiny! Tu amerykańska firma farmaceutyczna działała podobnie i scenariusz się powtórzył.

Opiat czy opioid, różnica czyni skalę zjawiska. To co kiedyś szmuglowano w kontenerach dzisiaj zmieści się w bagażniku, jest w produkcji tanie, nie wymaga specjalnego zaplecza laboratoryjnego, jest mocniejsze i uzależnia szybciej.

Aby wytworzyć 1 kg półsyntetycznej heroiny potrzeba opium za 6 tysięcy dolarów, ale do wytworzenia 1 kg fentanylu potrzeba chemikaliów o wartości 200 dolarów! Lub jeszcze prościej: koszt produkcji 1 tabletki fentanylu to 10 centów, a u dealera kosztuje ona kilkadziesiąt dolarów (2019 r.). Przypomnijmy, że fentanyl jest 50 razy mocniejszy od heroiny. To złoty interes!

Dodajmy silne działanie uzależniające fentanylu plus łatwość sprowadzenia z Chin (online) tanich chemikaliów do jego produkcji, droga dostawy wiedzie przez Meksyk…

Mamy gotową  receptę na tragedię, zwłaszcza w Stanach, gdzie rynek handlu narkotykami jest bardzo rozwinięty.

Wracając do tematu zjawiska bezdomności w Stanach, kolejne stadium epidemii opioidowej  to wspomniana epidemia zombi. Tranq to mieszanka fentanylu i ksylazyny. Oba składniki są niezwykle tanie w produkcji, szybko uzależniające, a zestawione działają dłużej, stąd popyt na tranq.

Przedawkowanie z udziałem ksylazyny wzrosło w Stanach w ciągu roku ponad 1000 (tysiąc)% (2023r.).

Dodatkowy wymiar tragedii polega na tym, że wiele wytwórni dodaje zarówno fentanyl jak i tranq do innych substancji odurzających, bo wagowo tak jest taniej. Zatem ktoś, kto kupił np. kokainę z niepewnego źródła, może przyjąć śmiertelną dawkę fentanylu (czyli 2mg).

Wiele amerykańskich miast, zwłaszcza tam, gdzie jest ciepło przez okrągły rok, posiada tzw. skid rows, czyli przedmieścia-slamsy, gdzie na ogromną skalę operują dealerzy i gromadzą się bezdomni. Widok snujących się ludzi, namiocików rozpiętych na chodnikach, daszków skleconych z kartonów, wózków sklepowych z dobytkiem, ciągnie się wzdłuż ulic po horyzont.

Służby dostarczające antidotum na przedawkowanie opioidów:  nalokson, są w stanie pomóc tylko doraźnie. Nie ma zainteresowania odwykiem, syndrom odstawienia jest niewyobrażalnym cierpieniem dla uzależnionych. Spirala nakręca się.

Tekst zainspirowany podcastem: Podkast amerykański, odcinki “Epidemia opioidowa, cz. 1 i 2“.

Dziękujemy i Pozdrawiamy!

Fundacja Zamieszkani

logo

Odwiedź też nasze profile w mediach społecznościowych

Facebook | Instagram | LinkedIn | YouTube

Dodaj komentarz